Producenci
JAK MOŻE SMAKOWAĆ SEKS .... CZ2 0
JAK MOŻE SMAKOWAĆ SEKS .... CZ2

Gra wstępna jest, zwłaszcza dla kobiet, bardzo istotnym elementem seksu. Wspaniale rozpala zmysły i sprawia, że pożądanie rośnie z każdą minutą. Nic więc dziwnego, że ciągle szukamy nowych sposobów na pieszczoty i erotyczne zabawy. Jednym z nich są wszelkiego rodzaju zabawy z językiem. Zna je większość, ale nie każdy wie, ile może kryć się w nich różnych smaków.

 

Używając bowiem jadalnych farb do malowania ciała zyskujemy zupełnie nowe możliwości pieszczot. Maczając w nich specjalny pędzelek, albo po prostu palce, na skórze można malować różnorodne wzory, w zależności od waszej fantazji – romantyczne, pikantne, wyzywające. Końcówka pędzelka jest na tyle cienka, że bez problemu mogą to być również słowa, cale wersy. Miłosne, wyuzdane, to zależy tylko od was i nastroju chwili. Sam proces malowania jest bardzo zmysłowy i podniecający, delikatne prześlizgnięcia się pędzelka lub dłoni po skórze brzucha, ud, po łonie i piersiach budzą dreszczyk, stawiają sutki na baczność i proszą się o więcej. Malowanie ciała może być połączone z jego masażem, albo zabawą samą w sobie.

Jadalna farba

Klasycznym pomysłem tutaj będzie  Farba do malowania ciała o smaku truskawek i szampana. To romantyczne połączenie idealnie sprawdza się na intymne wieczory, najpierw nanoszone na skórę, a później zlizywane z niej, smakowane ustami i językiem... Jeśli zaś chcecie dodać jeszcze większego ładunku emocji spróbujcie wersje wzbogacone o feromony i afrodyzjaki. W ten sposób pobudzać będzie i sam proces malowania ciała i to, czego do niego używacie. Taką propozycją jest na przykład Farba do ciała o smaku czekoladowego musu. Są chwile, gdy zdecydowanie nie ma się co przejmować liczeniem kalorii i podążać za wymalowaną na skórze strzałką prosto do celu.

 

Troszkę inaczej, ale równie smakowicie, działają jadalne pudry do ciała. Ich aplikacja nie jest raczej częścią erotycznej zabawy – no, chyba, że się uprzecie. To jest faktycznie puder, nakładany w zależności od wersji piórkiem, gąbeczką, specjalnym aplikatorem. I działa tak, jak znane kobietom kosmetyki, w drobnym pyle pokrywając całe ciało. Subtelna, niewidoczna warstewka nadaje skórze miękkości, delikatności no i przede wszystkim – nowego smaku. Taki puder może być nałożony w  dowolnych miejscach na ciele.

Czasem, na przykład przed randką, będzie to tylko szyja i kark, na których kobieta spodziewa się pocałunków i pieszczot partnera. A czasem pokryć można nim piersi, brzuch, uda, pośladki czy łono. Bądź wszystko jednocześnie… Ponieważ pyłek działa jak klasyczny puder, to pochłania wilgoć, nie zbija się na skórze, nie tworzy grudek. Po prostu jest i po prostu pachnie. Wszystkie więc językowe i ustne starania partnera napotykają skórę o zupełnie nowym smaku. Cieszą się nim, pieszczą jeszcze zachłanniej, ku radości obojga kochanków... Jakże bowiem się nie zatracić w tym smakowaniu, gdy ciało pachnie na przykład jak dojrzałe na słońcu mango, co oferuje nam Puder do ciała - Kama Sutra Honey Dust. Dla pań, które chcą nie tylko pysznie pachnieć, ale i smakowicie wyglądać polecić możemy także Puder do ciała - Bijoux Cosmetiques Soft Caramel Body Powder. Po jego aplikacji pozostaje delikatny, leciutki połysk, jakby skóra kąpała się w ostatnich promieniach zachodzącego słońca. Brzmi romantycznie – bo i jest romantyczne. Takie właśnie jest zastosowanie tych specyfików. Proste triki, dzięki którym znane wam rzeczy przybierają nowe oblicze i na nowo podniecają jeszcze mocniej.

Komentarze do wpisu (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl