Producenci
MASTURBATOR – JAKI WYBRAĆ? 0
MASTURBATOR – JAKI WYBRAĆ?

Masturbator – czym jest i jaki wybrać?

Każdy chyba mężczyzna przynajmniej raz w swoim życiu robił albo i nadal robi sobie dobrze własnoręcznie. Jedni z tego wyrastają, bo się żenią, inni się żenią i robią to jeszcze częściej :D A jeszcze inni lubią co robią i nie szukają do tego wytłumaczenia. Bo masturbacja jest rzeczą po prostu miłą. Bywa, że to jedyna metoda na rozładowanie napięcia seksualnego w trudnym męskim świecie.

Na pytanie „jak się masturbować” można by odpowiadać długo. My skupimy się jednak tylko na jednym sposobie zabawy, związanym z użyciem masturbatora.

Co to jest masturbator? To urządzenie, przyrząd wykonane z myślą o masturbacji i do niej używane. Po co używać czegoś, co kosztuje nieraz nawet kilkaset złotych, skoro natura dała mężczyźnie dwie ręce, które od dawna w tym celu używane sprawują się dobrze? Cóż, po prostu masturbator jest lepszy. Duużo lepszy. Zapewni mocniejsze doznania, pozwala je na więcej sposobów przeżywać i zdecydowanie większą z tego czerpać przyjemność.

Większość masturbatorów w pewien sposób udaje pochwę – albo anusa, czy usta. Czyli należy włożyć w nie penisa, a później... później to już różnie..

Masturbator ręczny

Obsługuje się klasycznie, czyli poruszając nimi po penisie albo ruszając penisem w nich. W tym drugim przypadku konieczne są modele, które mają specjalne przyssawki, uchwyty. Możemy je więc zamontować na przykład do ściany, do kabiny prysznicowej. W ten sposób wrażenie jest bardziej realistyczne, bo wchodzi się w nie tak, jak w kobietę. W niektórych modelach, raczej większych, można się obejść bez uchwytu i na przykład zablokować masturbator między poduszkami czy w ramie łóżka. To też działa ;) Na taką zabawę pozwala na przykład najsłynniejszy masturbator na świecie – Fleshlight.

Masturbator automatyczny

To już wyższy poziom zaawansowania. W nich rola mężczyzny sprowadza się do trzymania masturbatora w dłoni lub wręcz do nic nie robienia. Pracują one albo po podłączeniu do sieci albo zasilane bateriami czy akumulatorkami. Również otulają penisa mięciutką wkładką, zazwyczaj z jakiejś odmiany cyberskóry, i poruszają się po nim w górę i w dół w wybranym tempie i sposobie. Tu już wiadomo, liczyć się należy z większym wydatkiem, ale rzesze zadowolonych Panów twierdzą, że było warto J

masturbacja

Masturbator interaktywny

To raczej nowość na naszym rynku, dostępne są bowiem dopiero od paru lat. Tu praca też jest automatyczna, czyli nie wymagająca od mężczyzny wielkiego zachodu. Najważniejszą ich cechą jest jednak możliwość sprzężenia z treściami dostępnymi na serwisach dla dorosłych. Modele interaktywne nie tylko robią dobrze. One naśladują rzeczy, które oglądane są na ekranie. Filmy porno, w których mężczyzna w pewien sposób bierze udział i niemal czuje, jakby to on grał główną rolę –  zyskują coraz większą popularność. Już teraz dostępne są w tysiącach różnych układów, kolorów skóry, wieku, rasy... Można wybrać za partnerkę ulubioną gwiazdę porno i wziąć ją wieczorem w zaciszu własnej sypialni, widząc dosłownie jak reaguje na wasze wyczyny :D

Ciekawostką są też modele pozwalające na uprawianie cyberseksu z partnerką (lub partnerem, co wolicie). Może być to Wasza osobista żona :P ,a może być płatna kochanka z jednego z serwisów erotycznych. Przejmuje kontrolę nad masturbatorem i robi Wam dobrze. Miłośnicy technicznych nowinek skorzystać mogą też z zestawu wibrator plus masturbator. Jednego używa partnerka, drugiego mężczyzna, a oba przekazują sobie wzajemnie bodźce i przekładają na pracę urządzeń. Taka wzajemna masturbacja może być ratunkiem dla par rozdzielonych odległością, ale pragnących bliskości.

Masturbator jak ciało

Uważacie, że zwracanie uwagi tylko na jeden jedyny szczegół kobiety, czyli jej waginę, to troszkę za mało? Na rynku są masturbatory, które powiększają ten obszar ;) Odlewy realistyczne, ważące po kilka czy kilkanaście kilogramów. To już nie tylko pochwa, ale całe podbrzusze, mięciutka pupa. Albo jeszcze dalej – płaski brzuszek, pełne piersi, które można podczas masturbacji głaskać i ściskać. Stąd już tylko krok do sex dolls, czyli lalek erotycznych. Tu mamy już całe ciało realistycznej wielkości, z niekiedy prawdziwymi włosami, pomalowanymi paznokciami, ruchomymi kończynami i ceną sięgającą od kilku do kilkunastu tysięcy dolarów.

Jaki wybrać masturbator?

Powyższy podział z grubsza wskazuje jakie są możliwości, ale możemy porozmawiać też o konkretach. Wśród setek dostępnych na rynku modeli znajdą się bowiem takie, które można brać w zasadzie w ciemno, a później zabawiać się z nimi do woli..

Najprostsze modele

Zacznijmy od najprostszych. Prym wiedzie tutaj Tenga, japońska firma, która zasłynęła masturbatorami w kształcie jajeczka – niespodzianki. W niewielkim, kompaktowym opakowaniu kryje się mega rozciągliwa nakładka. Obejmuje penisa ciasno, zdecydowanie, żelową strukturą przylegając do każdego fragmentu ciała. Rolą mężczyzny jest już tylko poruszać jajeczkiem po penisie. Dzięki temu, że jędrny żel pokryty jest dziesiątkami przeróżnych wypustek, cały członek jest niesamowicie masowany a główka aż mu skacze z radości :D Tenga Egg dostępne są w przeróżnych wersjach, różniących się wykończeniem.  Które z nich polecamy? WSZYSTKIE :) Nie da się wybrać jednego, a zresztą po co? Podobny efekt i budowę oferują też Francuzi od Marc Dorcel w serii tanich i niedużych masturbatorów, np. Marc Dorcel - Sex Shot Xtra. To elastyczne, jędrne maluszki, ale potrafią zrobić naprawdę dobrze.

masturbator

Firma Tenga ma także drugi sztandarowy model. Tym razem to tuba, czasem miękka, czasem twarda, w zależności od wersji. Jest kochana przez Panów, bo obciąga jak marzenie ;P Takie właśnie uczucie jest podczas masturbacji – w tubie wytwarza się podciśnienie, dając wrażenie ssania, połączone z masażem penisa przez jędrną wyściółkę tuby. Jeśli lubicie mocny wjazd w gardło i bezpardonową jazdę do finału to nie przegapcie Tenga Deep Throat - Masturbator Głębokie Gardło - z mentolem. Kolana się pod wami ugną...

Odrobinę bardziej realistyczne

A może wolicie coś bardziej realistycznego, przypominającego faktycznie smakowitą szparkę? Rozumiemy was J I rozumie was Pornhub – tak, chodzi o ten serwis – który wypuścił na rynek pokaźną kolekcję akcesoriów. Wśród nich znajdziecie zgrabny Podwójny masturbator - Pornhub Double Penetration Stroker. Czemu podwójny? Bo można korzystać z dwóch rodzajów dziurek. Z jednej strony ciasny anus, z drugiej ciasna – ale mniej ;) - szparka. Całość umieszczono w tubie tak, by można było błyskawicznie zmieniać jedną dziurkę na drugą. Dokładnie tak, jak oglądaliście nie raz na filmach z Pornhub. Nie oglądaliście? Jasne, jasne... :P

Jednak prawdziwy realizm, przysłowiowy już i kultowy, należy do Fleshlight. Tutaj dziurki – usta, pupa, szparka – odlewane są z najsłynniejszych aktorek porno. Wierne w najdrobniejszych szczegółach, z cudnie mięciutkiej w dotyku SuperSkin, realistycznej cyberskóry. To najlepiej sprzedające się masturbatory na świecie, ich liczba idzie w miliony, a dostępnych wersji jest ogrom. I ciągle wychodzą nowe, tak jak nowe pojawiają się gwiazdki w branży XXX. Każdy model wygląda trochę inaczej z zewnątrz – w końcu jest odlewem ciała – i wewnątrz, bo różnie ukształtowane są kanały, po których wędrować będzie penis. Wybierajcie więc najlepiej według tego, jaką aktorkę chcielibyście poznać GŁĘBIEJ. Może będzie to Fleshlight Girls - Lisa Ann Barracuda ? A może nie ;)

Automatyczne

Ręce zmęczone? Dajcie im odpocząć, skorzystajcie z dobrodziejstw techniki. Na przykład używając Masturbator - Tenga Flip Zero 0 Electronic Vibration. Ten model na pewno nie jest seksowny (chociaż ładny już tak) ani realistyczny. Skupia się bowiem nie na realistycznych odlewach, a na mega realistycznych orgazmach. Penis wkładany jest do środka, obejmowany jędrnym elastomerem, i gdy już wygodnie leży – i stoi – zaczynają się czary. Ucisk jest bardzo stanowczy, a dzięki dziesiątkom wypustek penis doskonale pobudzany. Możliwość regulowania uczucia ssania sprawi, że w oczach zaświecą się Wam gwiazdki, bo wrażenie jest może nawet lepsze niż w rzeczywistości. A później odpalacie wibracje i świat nagle sprowadza się do jednego – twardego penisa i mięciutko obejmującego go masturbatora, cała reszta schodzi na plan dalszy.. Ten model znajdziecie też  w wersji bez wibracji. Nadal jest cudnie stymulujący, ale jego cena jest widocznie niższa. Znajdziecie go tu: Masturbator - Tenga Flip Zero.

Miłą rozrywkę da Wam także Masturbator ZINI - Dib Bang Bang. Jego środek też jest wykonany z elastomeru, czyli jędrny i odporny na mocną jazdę. Wrażenia jednak są tak intensywne, ponieważ wyposażono go w 10 programów pracy i 5 prędkości. Całość tworzy więc bardzo mocne doznania, w sumie mamy przecież aż 50 możliwości ustawień. Nie wypróbujecie wszystkich naraz, nie ma szans. Ale to nie wszystko :) Masturbator ten wyposażono w mocny uchwyt z przyssawką. Mocujecie go więc tak jak chcecie, ma bardzo dużą swobodę ruchów  i ustawień. Wytrzymuje obciążenie do 120kg, czyli można go naprawdę solidnie przelecieć, w tym na stojąco, w dodatku mając wolne ręce. Teoretycznie można go używać na jednym ładowaniu przez dwie godziny, ale ciężko będzie Wam tyle wytrzymać, jest po prostu mega dobry w tym co robi :D

Oscylacyjne

Unikalny sposób pracy wprowadzi do Waszego życia Masturbator i stymulator dla par - Hot Octopuss Pulse III Duo. On bowiem nie wibruje, a działa na zasadzie oscylacji – drgań. To taka nakładka, otwarta, na penisa, która wygląda niepozornie, a okazuje się być jednym z najskuteczniejszych masturbatorów na świecie. Można ją założyć i po prostu włączyć albo też dodatkowo poruszać po penisie. Co ciekawe i genialne w nim – używać można go w zasadzie w każdej pozycji, do masturbacji i nie tylko. Jego oscylacje są tak silne i podniecające penisa, że może on wytrysnąć nawet będąc w stanie spoczynku. Serio. Przy problemie z erekcją ten masturbator również może pozwolić Wam wystrzelić. A to już jest COŚ. W wersji DUO masturbator ma dodatkowy silnik na zewnętrznej stronie. Założony na penisa, jednocześnie może pobudzać partnerkę czy partnera w wielu pozycjach, będąc sterowany wygodnym pilotem.

cyber masturbator

Zabawa w cyberprzestrzeni

Na koniec, obiecaliśmy Wam też zabawę w cyberprzestrzeni, pamiętacie? No jasne, że tak. Zabierze Was tam model Kiiroo Onyx 2. Zabawka jest ekskluzywna, co widać po cenie. Ale musi swoje kosztować. To właśnie za jej pomocą połączycie się z materiałem interaktywnym – filmami porno, grami  - albo innymi urządzeniami Kiroo. Na przykład dzierżonym w dłoni partnerki wibratorem. Onyx 2 umożliwia przeżywanie scen z filmów jednocześnie je oglądając i są to obecnie najbliższe realizmowi wrażenia, jakie może dać masturbacja. Albo lepsze niż real, bo w nim przecież nie zaczynacie wieczoru od trójkącika z dwiema młodziutkimi blondynami, by później przelecieć w pupę jakiegoś MILFa i skończyć w ustach zmysłowej czarnulki. No chyba, że jednak tak, to wtedy faktycznie możecie sobie ten zakup darować… W przeciwnym wypadku – jeśli tylko Was stać, bierzcie Onyxa do domu.

Masturbatory dla gejów

Nie jest łatwo zrobić sobie dobrze w męskiej pupie, albo skończyć w zachłannych ustach. Na rynku bowiem masturbatory dla gejów są sporadycznie spotykane. Oczywiście można powiedzieć, nie bez racji, że korzystając z wersji hetero uzyska się taki sam efekt. Jednak to nie do końca to samo... Mamy jednak i coś dla miłośników męskiej miłości. Słynna firma Fleshlight jest także autorem serii Fleshjack. To także odlewy, tym razem jednak z ciał gwiazd porno dla gejów. Te ich ciasne dziurki i mięsiste wargi widzieliście może na ekranie, a teraz możecie pofantazjować, trzymając w ręku na przykład Fleshjack Boys - Austin Wilde Mouth, czyli odlew ust seksownego Amerykanina.

I jak, wiecie już co wybrać? :) Na pewno nie zapomnijcie żelu, bez niego zabawki nie będą tak dobrze działać ;)

Komentarze do wpisu (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl